piątek, 03 kwiecień 2020
Hanf 1

432 Hz kontra 440 Hz, czyli dźwięki natury kontra brzmienie cywilizacji

Jeśli posłuchacie tego samego utworu w strojeniu 432 Hz i 440 Hz, to nawet mając ucho niewprawne w wyłapywaniu niuansów muzycznych zauważycie różnicę. Jeśli nie w brzmieniu, to w sposobie, w jaki muzyka wpływa na Wasze odczucia i emocje. Dlaczego?

Bo natura dobrze współbrzmi z muzyką strojoną na częstotliwość 432 Hz. Obowiązującym standardem jest natomiast 440 Hz. Nasze zdrowie na tym nie korzysta.

Te zaledwie 8 Hz różnicy tylko pozornie wydaje się nic nieznaczące. W praktyce wywiera ogromny wpływ – na każdą komórkę ciała. Słuchając muzyki strojonej na 432 Hz, odczuwa się harmonię i błogość. Ten sam utwór wykonany w strojeniu 440 Hz powoduje niepokój, irytację, poczucie dysharmonii. Wynika to z faktu, że dźwięki o częstotliwości 432 Hz pozostają w harmonii z naturą i Wszechświatem – gdyż rezonują, czyli współbrzmią z wytwarzanymi przez każdą ich cząstkę wibracjami. Ponieważ wszystko, co nas otacza, jest pewną formą energii, to wszystko też wibruje, czyli wytwarza falę dźwiękową. Częstotliwość fali odzwierciedla jej energię (im wyższa częstotliwość, tym wyższa energia). Zatem niepokój odczuwany przy słuchaniu muzyki o częstotliwości 440 Hz jest ważnym intuicyjnym sygnałem, że dla delikatnych struktur komórkowych dawka energii niesiona przez falę o tej częstotliwości nie jest dobra. Kluczem do zrozumienia tego zjawiska jest reakcja wody na falę o częstotliwości 440 Hz i 432 Hz.



432 Hz – częstotliwość biozgodna z naturą wody


Wartość 432 Hz oznacza, że dźwięk drga dokładnie 432 razy na sekundę. Strojenie w częstotliwości 432 Hz wielcy muzycy i śpiewacy tego świata (dawni i współcześni, głównie związani z muzyką klasyczną) uznają za złoty standard dla brzmienia instrumentów i zasad bel canto. To także złoty standard dla układów żywych – opartych na wodzie.
Jeśli poddać działaniu dźwięku o częstotliwości 432 Hz cząstkę wody, pod mikroskopem zobaczy się obraz regularnie ułożonych „promieni” wychodzących z idealnie okrągłego środka. Struktura przypomina gwiazdę rozsyłającą na wszystkie strony „promienie” złożone z regularnie oddalonych od siebie owalnych „cegiełek”. Jeśli poddać tę samą cząstkę wody działaniu dźwięków o częstotliwości 440 Hz, zobaczy się obraz koncentrycznych obręczy, które im bliżej środka, tym silniej zlewają się ze sobą, co ostatecznie daje efekt oglądanej pod światło, asymetrycznie połyskującej powierzchni płyty CD.



DNA i pamięć wody a 432 Hz


Ponieważ
ludzkie ciało jest w ponad 70% zbudowane z wody, można sobie wyobrazić, co dzieje się w każdej komórce, która poddawana jest działaniu dźwięku 432 Hz, i w komórce, która poddana jest wpływowi dźwięku o częstotliwości 440 Hz. O ile w pierwszym przypadku dźwięki o częstotliwości 432 Hz będą powodować harmonijne rezonowanie cząstek wody w komórkach, to już 440 Hz będzie powodem asymetrii w drganiach pojawiających się w wodnej molekule i doprowadzi do zakłócenia harmonii współpracy tysięcy cząstek działających w komórce, których praca powinna przebiegać bez zarzutu i bezbłędnie.
Znawcy tematu twierdzą, że strojenie 440 Hz niszczy pamięć wody. Jak wiecie ze wpisu Czy struktura wody, którą pijesz, jest właściwa?..., pamięć wody jest tą cechą tej cieczy, która warunkuje prawidłowy przebieg procesów metabolicznych i właściwe przenoszenie informacji w układzie biologicznym.
Co więcej – odkryto, że żywa tkanka może emitować i odbierać wibracje o określonych częstotliwościach. Najważniejsza z tych częstotliwości dotyczy wibracji DNA. Tymczasem struktura nośnika informacji genetycznej może ulec zaburzeniu przez fale dźwiękowe w strojeniu 440 Hz, co automatycznie przełoży się na zakłócenia w wibracji DNA. To nie wszystko – gdyż badacze wpływu strojenia na zdrowie wskazują, że DNA działa dokładnie jak muzyczny kamerton, dokładnie 42 oktawy wyżej nad środkowym C. Środkowe C ma częstotliwość 256 Hz. Żeby nie wdawać się tu w zawiłe wyliczenia matematyczne podkreślamy tylko, że częstotliwość tę z kolei (poprzez tzw. strojenie pitagorejskie, które uznaje się za opracowane przez Pitagorasa  już ponad 1800 lat temu) da się połączyć z dźwiękiem o częstotliwości 432 Hz.



Muzyka uzdrawiająca a 432 Hz


Ponieważ
dźwięki o częstotliwości 432 Hz mają wielką moc stabilizowania struktury DNA, wykorzystać je można w przywracaniu równowagi wewnętrznej organizmu, a co za tym idzie – zdrowia. To dlatego podkłady muzyczne do ćwiczeń jogi czy medytacji strojone są w częstotliwości 432 Hz. Muzyka taka sprzyja bowiem harmonizowaniu pracy narządów i układów ciała, przynosi głębokie ukojenie i relaks, a przez to sprzyja procesom regeneracji, detoksykacji i odmładzania tkanek. Muzyka w strojeniu 440 Hz sprzyja natomiast powstaniu chaosu informacyjnego i zaburzeniu pamięci wody. W takich warunkach wodny komputer, jakim jest nasz organizm, przestaje działać prawidłowo i w konsekwencji z czasem mogą pojawić się choroby.

Każdy artykuł pisany jest z intencją niesienia pomocy tym którzy tracą nadzieję. Zajmujemy się tematyką, która odkrywa to, co potrzeba, aby ludzie odzyskali zdrowie, radość i nadzieję w dobro i miłość, która płynie z drugiego człowieka.