piątek, 03 kwiecień 2020

Kwasy tłuszczowe omega – dobre zdrowie i wysokie IQ

 

Nie jest prawdą, że wszystkie kwasy tłuszczowe omega są kwasami niezbędnymi. Nie jest też prawdą, że wszystkie warto spożywać w dużych ilościach. Ale prawdą jest między innymi to, że dzięki kwasom omega-3 nasza dieta jest przeciwzapalna.

 

Wyjaśniamy, czym różnią się kwasy omega-3 od kwasów omega-6 i omega 9 i czy warto traktować je jak suplementy diety.

 

 Kwasy tłuszczowe omega-3, omega-6 i omega-9 należą do grupy nienasyconych kwasów tłuszczowych. Nazwa każdego z nich bierze się od miejsca położenia pierwszego nienasyconego, czyli podwójnego wiązania, w łańcuchu węglowym.

 Z tej trójki jedynie kwas omega-9 jest kwasem jednonienasyconym, to znaczy zawiera tylko jedno podwójne wiązanie w cząsteczce – przy 9. atomie węgla. Z kolei kwasy omega-3 i omega-6 są już kwasami wielonienasyconymi.

 Do grupy niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT) zaliczane są jedynie kwasy omega-3 i omega-6 – ponieważ organizm ludzki nie syntetyzuje ich samodzielnie. Kwas omega-9 to kwas warunkowo niezbędny, co znaczy, że w określonych warunkach wytwarzany jest w komórkach naszego ciała z wykorzystaniem odpowiednich enzymów własnych, a kiedy nie ma takiej możliwości – musi być dostarczany z pokarmem.

 

 Kwasy omega prozapalne i kwasy omega przeciwzapalne – ważna jest proporcja

Wszystkie z wymienionych kwasów omega są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. W wielu badaniach naukowych wykazano jednak, że wprawdzie ilość tych składników w diecie jest istotna dla dobrego działania ludzkiego ciała, ale kluczem do pozytywnego wpływu kwasów tłuszczowych na nasze zdrowie jest odpowiednia proporcja poszczególnych rodzajów kwasów w pożywieniu. Dotyczy to głównie relacji między ilością kwasów omega-3 i omega-6.

 

Ilość warunkowo wytwarzanego w ustroju kwasu omega-9 organizm sam częściowo reguluje i dostosowuje do aktualnych potrzeb. W przypadku kwasów tłuszczowych niezbędnych, czyli omega-3 i omega-6 sytuacja trochę się komplikuje, bo tylko od naszych codziennych wyborów żywieniowych zależy, ile jakich kwasów dostarczymy do organizmu. Jeśli któregoś z nich w naszej diecie będzie za dużo bądź za mało, zakłóci to równowagę kwasów tłuszczowych w organizmie. Równowaga ta jest bardzo ważna dla zachowania zdrowia, bo choć wszystkie kwasy omega są dla nas ważne, to frakcja omega-6 w trakcie przemian metabolicznych rozkładana jest do związków, które działają prozapalnie. Natomiast kwasy omega-3 trawione są do związków o działaniu przeciwzapalnym. Zatem jeśli w diecie będzie za dużo kwasów omega-6 w odniesieniu do omega-3, to stworzymy w organizmie warunki prozapalne, czyli sprzyjające rozwojowi wszystkich chorób wywodzących się z procesów zapalnych w organizmie. W tej grupie są między innymi stany zwyrodnieniowe1, nowotwory i procesy starzenia wywołane przez uszkodzenia spowodowane wolnymi rodnikami. Natomiast kiedy w organizmie będzie wystarczająco dużo kwasów omega-3, powstaną warunki przeciwzapalne.

 

 

 

Dieta prozapalna nasza powszednia...

 

Z badań wynika, że zmiany w stylu życia doprowadziły do silnego zakłócenia w ilości spożywanych przez człowieka kwasów tłuszczowych omega-6 i omega-3. Przez całe wieki proporcja ta kształtowała się na poziomie mniej więcej 1:1. Przemodelowanie nawyków żywieniowych doprowadziło do tego, że proporcja kwasów omega-6 do omega-3 wynosi obecnie w Europie około 15:1. W Ameryce jest jeszcze gorzej, bo tam proporcja ta wynosi nawet 25:1! Taka zmiana oznacza katastrofę dla naszego zdrowia – z prostego powodu: bo spożywamy zbyt dużo kwasów o działaniu prozapalnym w stosunku do kwasów, które działają przeciwzapalnie.

 Dieta prozapalna przeciętnego mieszkańca Ameryki lub Europy charakteryzuje się tym, że spożywa on duże ilości produktów bogatych w węglowodany, wysoko przetworzonych; mało w niej jest warzyw, owoców i tłustych ryb zimnowodnych (wyławianych z otwartych wód a nie z hodowli, w której wykorzystywane są hormony i antybiotyki), za to dużo nasyconych kwasów tłuszczowych lub olejów pochodzenia roślinnego, które są bogate głównie w prozapalne kwasy omega-6.

 Podkreślmy jeszcze, że sposób uprawy i hodowli także mają wpływ na ilość kwasów omega-3 i omega-6 w żywności. Ponieważ większość zwierząt hodowanych w celach konsumpcyjnych karmiona jest paszą, która jest oparta na soi i kukurydzy – bogatych w kwasy tłuszczowe omega-6 – to pozyskiwane z nich mleko, mięso, jaja również zawierają dużą ilość kwasów omega-6 w stosunku do kwasów omega-3. I analogicznie: zwierzęta, które hodowane są na wolnym wybiegu – i dzięki temu spożywają paszę naturalną – dostarczają swoim komórkom dużo większych ilości kwasów omega-3, a pozyskiwane z nich mięso, mleko i jaja również mają dużo lepsze proporcje kwasów omega-3 do omega-6.

 

 

 

Jak zapewnić właściwą proporcję kwasów omega w organizmie?

 

O właściwą ilość kwasów omega-3 i omega-6 w diecie można zadbać bardzo prosto:

 

  • zrezygnować z niezdrowej diety bogatej w produkty wysoko przetworzone, z dużą ilością kwasów omega-6 (działających prozapalnie) na rzecz warzyw, owoców i mięsa tłustych ryb zimnowodnych;

  • wybierać żywność pochodzącą z upraw prowadzonych w systemie naturalnym i w hodowli prowadzonych na wolnym wybiegu a nie w klatkach czy pod dachem i z zastosowaniem sztucznych pasz.

 

Kwasy tłuszczowe w trzech odsłonach: omega-3, omega-6, omega-9

 

Trzy najważniejsze dla człowieka kwasy tłuszczowe z grupy omega-3 to:

  • kwas alfa-linolenowy (ALA);

  • kwas eikozopentanowy (EPA);

  • kwas dokozaheksaenowy (DHA).

 

Najkorzystniej kwasy omega-3 pozyskiwać z ryb zimnowodnych. Ryby te wprawdzie nie wytwarzają tych składników samodzielnie, ale spore ich ilości znajdują się w mięsie tych zwierząt za sprawą odpowiedniej diety: ryby zjadają bowiem morskie algi, które są bogate w kwasy omega-3. Dzięki temu te bezcenne, chroniące przed chorobami zapalnymi związki trafiają do ciała człowieka wraz z mięsem ryb.

 

Źródłem kwasów omega-6 są głównie oleje roślinne. Najważniejszym kwasem tej kategorii jest kwas linolenowy (ALA). Jest go dużo w olejach roślinnych, a ponieważ oleje roślinne są jednym z podstawowych składników żywności przetwarzanej, to spożywanie takich produktów powoduje, że w organizmie wzrasta znacząco ilość działających prozapalnie kwasów omega-6. Dodamy jeszcze, że kwas linolenowy (ALA) w drodze przemian metabolicznych przekształcany jest w kwas arachidonowy (AA). Jest to związek o udokumentowanym silnym prozapalnym działaniu.

 

Najważniejszym kwasem z grupy omega-9 jest da człowieka kwas oleinowy. Kwasy z tej grupy m.in. korzystnie wpływają na układ krążenia i zdrowie serca, przyspieszają regenerację i wspomagają zatrzymanie wilgoci w skórze.

 

Udowodniono, że jeśli w diecie nie będzie wystarczającej ilości kwasów tłuszczowych i nie zostanie zachowana zdrowa proporcja między kwasami omega-3 i omega-6, natychmiast odczuje się to na spadku IQ, empatii, myślenia abstrakcyjnego; wzrośnie też agresja1.

 

 

Czy olejów roślinnych należy unikać?

 

Absolutnie nie! Są bowiem źródłem ważnych dla zdrowia – pomimo wszystko – kwasów tłuszczowych omega-6, który znacząco zmniejsza zagrożenie chorobą wieńcową i redukuje stężenie cholesterolu LDL, dlatego pomaga nam dbać o równowagę dwóch frakcji cholesterolu w organizmie. Oleje roślinne są również cennymi źródłami kwasów omega-9 (tego kwasu jest najwięcej w oliwkach) i witamin A,D, E.

Ważne jest jednak, aby nie przesadzać z ilością olejów roślinnych w diecie i dostarczać do organizmu także dużo kwasów omega-3 pozyskanych głównie z ryb zimnowodnych1.

 

Wprawdzie kwasy omega-3 również pozyskujemy dzięki olejom roślinnym – bo głównym źródłem jest kwas alfa-linolenowy (ALA), ale ponieważ w toku przemian metabolicznych powstaje z niego bardzo mała ilość ważnych dla nas kwasów EPA i DHA, znacznie lepszym źródłem tych związków jest mięso ryb zimnowodnych.

 

 

 

 

1http://www.czytelniamedyczna.pl/5330,wplyw-kwasow-tluszczowych-omega-zawartych-w-rybach-na-organizm-czlowieka.html

https://link.springer.com/chapter/10.1007/978-3-319-40458-5_30

 

Każdy artykuł pisany jest z intencją niesienia pomocy tym którzy tracą nadzieję. Zajmujemy się tematyką, która odkrywa to, co potrzeba, aby ludzie odzyskali zdrowie, radość i nadzieję w dobro i miłość, która płynie z drugiego człowieka.