piątek, 03 kwiecień 2020

PROTOKÓŁ COIMBRY

Dr Coimbra, podczas podyplomowych studiów w latach 90. XX wieku w Szwecji, w czasie których testował na szczurach potencjalne metody leczenia uszkodzenia mózgu wywołanego udarem niedokrwiennym, zaczął podejrzewać, że witamina D może być podstawową substancją leczniczą, gdyż stymuluje wytwarzanie substancji regeneracyjnych w mózgu.



Coimbra Protocol – jak to się zaczęło?


W 2001 r. dr Coimbra podawał fizjologiczną dawkę witaminy D (10 000 IU) pacjentom zmagającym się z chorobą Parkinsona. Taka ilość tej witaminy jest wytwarzana w ludzkim ciele po kilkuminutowym naświetleniu skóry przez słońce. Wtedy też naukowiec przypadkowo odkrył, że witamina D suplementowana w takich dawkach wspomaga leczenie łuszczycy i bielactwa. Ponieważ obie choroby mają podłoże autoimmunologiczne (co znaczy, że układ odpornościowy atakuje własne ciało), dr Coimbra po lekturze doniesień fachowych na ten temat, doszedł do wniosku, że witamina D pełni ważną immunomodulacyjną rolę w organizmie. Zaczął zatem suplementować tę witaminę pacjentom ze stwardnieniem rozsianym (SM – z ang. sclerosis multiplex) – gdyż SM jest najpowszechniej występującą neurologiczną chorobą autoimmunologiczną. To był początek protokołu Coimbry.



Witamina D – wysokie dawki dla regulacji odporności


W czasie swoich studiów dr Coimbra odkrył istnienie licznych mutacji, których skutkiem są niedobory witaminy D lub niemożność przekształcenia prohormonu witaminy D w jej postać aktywną – kalcytriol. Ponieważ witamina D ma zasadnicze znaczenie dla regulacji pracy układu odpornościowego, jej długotrwały niedobór skutkuje pojawianiem się chorób autoimmunologicznych. W oparciu o własne obserwacje, dr Coimbra zaczął opracowywać autorską procedurę (zwaną protokołem Coimbry), w której opisuje schemat leczenia witaminą D w ultra wysokich dawkach: od 40 000 IU do 300 000 IU. Ponieważ są to bardzo wysokie dawki (zwykle maksymalnie dozuje się 2 000 IU), leczenie musi odbywać się pod kontrolą lekarza. O tym, że jest skuteczne, świadczą tysiące pacjentów, którym doktorowi Coimbrze udało się pomóc w walce z chorobą autoimmunologiczną.


Protokół Coimbry – jak wygląda leczenie witaminą D w wysokich dawkach?


Celem jest ustalenie indywidualnego dawkowania witaminy D i prowadzenie długoterminowego leczenia wg opracowanego schematu suplementacji.
Procedura rozpoczyna się 3-4-krotnym w ciągu roku badaniem krwi i moczu. Musi być ono zlecone przez lekarza certyfikowanego do stosowania Protokołu Coimbry. Może je także zlecić zwykły lekarz POZ na podstawie listy parametrów otrzymanej od medyka certyfikowanego do wykonania protokołu. Poza badaniem podstawowym, oceniającym pracę nerek, wątroby, tarczycy, wykonuje się też analizę parathormonu i wapnia, gdyż mają one związek z gospodarką witaminą D: parathormon (PTH) wspomaga wytwarzanie kalcytriolu, z kolei wapń jest niezbędny w procesie wchłaniania tej witaminy.
Lekarz stosujący protokół na podstawie wyników opracowuje indywidualną dawkę witaminy D i ewentualne inne zalecenia.
Po 6 tygodniach-4 miesiącach wykonuje się ponownie badanie krwi i dobową zbiórkę moczu. Na podstawie wyników dopracowuje się dawkę witaminy D lub zaleca zmiany w diecie czy suplementacji innymi składnikami.
Po 2-3 miesiącach przeprowadzane jest trzecie badanie krwi i moczu oraz precyzowana jest dawka witaminy D.
Po 6 miesiącach wykonuje się czwarte badanie krwi i moczu oraz ustalana jest ostateczna dawka witaminy D – w tym okresie widać już bowiem pozytywne skutki działania tej witaminy, z cofaniem się symptomów choroby autoimmunologicznej włącznie.
Po roku następuje kontrola procedury. Ponieważ skutki działania witaminy D są już teraz bardzo dobrze widoczne, możliwe jest wprowadzenie ewentualnej korekty dawki. Większość pacjentów otrzymuje wtedy ponownie zwiększoną dzienną dawkę, gdyż powoli zaczyna wzrastać poziom PTH.
Kolejne badania kontrolne następują co 2 lata – pod warunkiem, że wszystko jest w porządku i nie ma symptomów aktywnej choroby. Zaordynowany schemat suplementacji stosowany może być teoretycznie do końca życia.

 

Leczenie witaminą D – bezpieczeństwo procedury


Aby uniknąć uszkodzenia nerek, pacjenci podczas stosowania zasad Coimbry muszą stosować dietę ubogą w wapń – gdyż wysokie dawki witaminy D i obniżenie ilości PTH prowadzą do nadmiernego wchłaniania wapnia z pożywienia. Zwiększa to ryzyko wystąpienia kamicy nerkowej.
W celu wypłukania z organizmu potencjalnych nadwyżek wapnia, konieczne jest wypijanie codziennie co najmniej 2,5 l wody. Ilość wapnia we krwi zmniejsza się też przez regularną aktywność fizyczną – pierwiastek ten zostaje wbudowany w kości, dzięki czemu je wzmacnia i zapobiega zmniejszaniu masy kostnej oraz ma wpływ na tworzenie komórek nerwowych.
Dla uniknięcia hormonalnych reakcji stresowych, akcentuje się także odpoczynek i duchową równowagę.



Korzyści ze stosowania zasad Protokołu Coimbry


Pierwsze profity ze stosowania wysokich dawek witaminy D obserwuje się już po kilku tygodniach od wdrożenia zasad zawartych w Protokole. Po kilku miesiącach zaczyna się normalizować poziom hormonów, a po roku widać ostatecznie wpływ leczenia witaminą D w wysokich dawkach.
W pierwszych miesiącach suplementacji pojawiają się:
wzrost wigoru i siły;
przejściowe problemy z pęcherzem moczowym (z powodu zwiększenia ilości wypijanej wody), które ostatecznie prowadzą do uplastycznienia ścian tego narządu i unormowania częstości oddawania moczu;
lepszy sen i szybsza regeneracja organizmu;
znaczna poprawa nastroju;
zanikanie objawów chorobowych.

Poza wymienionymi pozytywnymi objawami, w pierwszych miesiącach stosowania witaminy D w wysokich dawkach – przed etapem normalizacji – samopoczucie może nie być najlepsze, bo będą bolały mięśnie, kości i stawy, a na skórze mogą pojawić się wypryski – podobnie, jak w wieku dojrzewania. Zwiastunem pozytywnych zmian mogą być tzw. bóle ozdrowieńcze, które potwierdzają powstawanie nowych komórek nerwowych i tworzenie na nich osłonek mielinowych. Etap ten pojawia się najczęściej ok. 3-4 miesiące od rozpoczęcia suplementacji i trwa 2-3 miesiące. Wkrótce następuje poprawa, a w końcu choroba autoimmunologiczna pozostaje wstrzymana i jej objawy zanikają.



 

Każdy artykuł pisany jest z intencją niesienia pomocy tym którzy tracą nadzieję. Zajmujemy się tematyką, która odkrywa to, co potrzeba, aby ludzie odzyskali zdrowie, radość i nadzieję w dobro i miłość, która płynie z drugiego człowieka.