piątek, 03 kwiecień 2020

Naturalnie na kleszcze

 

Sezon na najwstrętniejsze pajęczaki, czyli kleszcze, niestety, otwarty. Przedstawiamy naturalne sposoby na kleszcze, dzięki którym można bezpiecznie i bez toksyn zapewnić ochronę sobie, dzieciom i zwierzętom.

Kleszcze mogą przenosić wiele groźnych dla człowieka chorób. Poza najlepiej znaną boreliozą, po ukąszeniu tego niewielkiego stawonoga może pozostać w naszym organizmie „pamiątka” w postaci bakterii, wirusa czy pierwotniaka. W konsekwencji u osób ukąszonych przez kleszcze na ternie Polski mogą rozwinąć się: kleszczowe zapalenie mózgu, gorączka Q, tularemia, bartonella, babeszjoza, erlichioza (inaczej anaplazmoza), a także różnego rodzaju riketsjozy, czyli choroby należące do gorączek plamistych. Lista chorób, jakimi kleszcz może zarazić, jest jeszcze dłuższa, ale pojawiają się one u osób ukąszonych przez pajęczaki żyjące w strefie zwrotnikowej lub tropikalnej.



Ukąszenie kleszcza – zagrożenie dla życia


Niebezpieczeństwo zarażenia którąś z wymienionych chorób jest bardzo realne, a z leczeniem tych schorzeń bywa różnie. Na dodatek sytuację komplikują dwa fakty:


- większość z wymienionych chorób może dawać na tyle niespecyficzne wielonarządowe objawy, że trudno jest skojarzyć dolegliwości z ukąszeniem kleszcza, które miało miejsce dawno temu;


- kleszcz w czasie jednego ukąszenia może przenieść więcej niż jeden drobnoustrój, co w praktyce może oznaczać, że będziemy zmagać się z koniecznością leczenia za jednym zamachem dwóch różnych   chorób powodowanych przez dwa różne typy drobnoustrojów.


Paradoksalnie – człowiek jest dla kleszczy żywicielem przypadkowym, bo głównie pasożytują one na kręgowcach, szczególnie na drobnych gryzoniach, trzodzie bydlęcej, koniach, ptakach, zwierzynie płowej, a nawet na gadach. Nie zmienia to jednak faktu, że ukąszenie kleszcza może stanowić nawet zagrożenie dla życia. To z kolei oznacza, że aby nie narażać się na poważne konsekwencje bliskiego spotkania z małym krwiopijcą, ukąszeniom kleszczy należy zapobiegać.



2 sezony na kleszcze


W naszym kraju mamy dwa szczyty aktywności kleszczy i w tym czasie należy mieć oczy dosłownie naokoło głowy w wypatrywaniu potencjalnego zagrożenia.
Pierwszy szczyt przypada na przełom maja i czerwca, czyli wtedy, kiedy zieleń jest już pięknie wybujała, a soczyście zielone trawy zachęcają do spacerowania po łąkach i lasach.
Drugi okres szczytowy to wrzesień i październik, czyli czas, kiedy mało kto spodziewa się, że spacer po lesie czy parku pięknie wybarwionym wszystkimi kolorami jesieni lub wyprawa po grzyby mogą zakończyć się „niespodzianką” w postaci wszczepionego w skórę kleszcza.



Jak kleszcze atakują?


Kleszcze nie wypatrują swoich ofiar – z prostego powodu: ponieważ niektóre gatunki nie mają oczu, a inne mają bardzo prosto skonstruowane oczy umieszczone po bokach tarczy grzbietowej. Ci mali krwiopijcy wyszukują swoje ofiary, kierując się węchem oraz zmianami temperatury. Kleszcze reagują bowiem na wydzielane przez organizm żywiciela dwutlenek węgla i zapach skóry, stają się także czujne, kiedy wykrywają wibracje i ciepło, czyli promieniowanie podczerwone.



Naturalne sposoby na kleszcze


Ubiór – do lasu lub na łąkę wchodzimy tylko w ubraniach z długim rękawem, w spodniach z długimi nogawkami, w zakrytych butach i z nakryciem głowy. Kolor odzieży nie ma znaczenia dla kleszcza, ale jasne ubrania mogą okazać się lepszym rozwiązaniem dla nas – gdyż na jasnym, jednolicie wybarwionym materiale szybciej można zauważyć kleszcza niż na ciemnej odzieży.


Trasa – trzymamy się z daleka od wysokich traw, nie ocieramy się o krzaki, staramy się iść środkiem ścieżki, wybieramy raczej suche iglaste lasy, a nie wilgotne zarośla czy zarośnięte, trawiaste łąki.


Pora spaceru – kleszcze nie lubią upałów i niskich temperatur, dlatego rzadziej atakują podczas gorącego dnia lub po nocy z przymrozkiem czy w chłodne wieczory.


Naturalne preparaty na kleszcze – pajęczaki te nie znoszą następujących zapachów:

trawy cytrynowej, geranium, wrotyczu, tymianku, rozmarynu, goździków (przyprawy), drzewka herbacianego, paczuli, mięty pieprzowej, lawendy, róży, szałwii, kocimiętki, czystka.



Jak przygotować naturalny preparat odstraszający kleszcze?


Olejek przeciw kleszczom – do 50 ml dowolnie wybranego naturalnego oleju (polecamy ze słodkich migdałów lub z pestek winogron) wkraplamy po 5 kropli olejku eterycznego z trawy cytrynowej, mięty pieprzowej, paczuli, bądź kombinacje wymienionych olejków z innymi olejkami eterycznymi z listy roślin nielubianych przez kleszcze, która znajduje się powyżej. Preparatem tym smarujemy skórę przed wyjściem na spacer.

Spray przeciw kleszczom – wymienione olejki eteryczne w ilości od 10 do 20 kropli mieszamy ze 100 mililitrami wody, dokładnie wstrząsamy i aplikujemy na skórę bądź sierść zwierzęcia.
Spray można przygotować także na bazie naparów z ziół, które odstraszają kleszcze, takich jak kocimiętka, melisa, eukaliptus, geranium, szałwia, lawenda, mięta pieprzowa czy rozmaryn.


Ważne: spray lub olejki odstraszające zabieramy ze sobą na spacer i kiedy przestaniemy czuć aromatyczny zapach, ponownie aplikujemy preparat na skórę lub sierść zwierzęcia.
Psom można podać do picia napar z czystka – zmienia on zapach zwierzęcia na odstraszający kleszcze.



Jak zabezpieczyć ogród przed kleszczami?


Miejsce, w którym lubimy przesiadywać w ogrodzie, można prosto i tanio zabezpieczyć. Należy zadbać, w pobliżu rosły następujące rośliny: bylica piołun, wrotycz, lawenda, mięta pieprzowa. Wprawdzie wrotycz i bylica to pospolite chwasty, jednak, zamiast je tępić, doceńmy ich zewnętrzne piękno i możliwości ochrony przed kleszczami, jakie zapewniają zawarte w nich olejki eteryczne.



Ważne:

Żaden z dostępnych na rynku preparatów syntetycznych ani środków naturalnych nie gwarantuje 100% ochrony przed atakiem kleszcza. Dlatego po każdym spacerze zdejmujemy ubranie (najlepiej robić to w pomieszczeniu z jasną podłogą), dokładnie trzepiemy każdą sztukę odzieży i uważnie oglądamy ciało – szczególnie we wszystkich zagłębieniach (pępek, pachwiny, pachy, za uszami) w poszukiwaniu pasożytów. Pamiętajmy, że nimfy kleszczy są tak maleńkie, iż można je przeoczyć, dlatego każdej, nawet najdrobniejszej plamce na skórze przyglądamy się bardzo dokładnie, nawet z użyciem lupy.

 

Każdy artykuł pisany jest z intencją niesienia pomocy tym którzy tracą nadzieję. Zajmujemy się tematyką, która odkrywa to, co potrzeba, aby ludzie odzyskali zdrowie, radość i nadzieję w dobro i miłość, która płynie z drugiego człowieka.