piątek, 03 kwiecień 2020

Jod – pierwiastek życia i energii

Niedobór jodu jest groźny dla życia i normalnego funkcjonowania. Bez jodu groziłyby nam kretynizm, uszkodzenie mózgu, wole tarczycowe i większe ryzyko rozwoju raka. Dlaczego zatem medycyna tak boi się stosowania tego pierwiastka?

Jod jest jednym z najbardziej uniwersalnych pierwiastków niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania metabolizmu. Reguluje pracę tarczycy, gwarantuje prawidłowy rozwój i funkcjonowanie mózgu, a ponadto chroni przed wieloma chorobami zakaźnymi i cywilizacyjnymi. Problem polega na tym, że w XXI wieku przyjmujemy go zdecydowanie za mało. To efekt ślepej wiary w wyniki badania, które zasiały popłoch w umysłach ludzi żyjących w połowie XX wieku.



Rzeczywiste zapotrzebowanie na jod kontra niepotwierdzone wyniki badania


Szacuje się, że obecnie niedobory jodu dotyczą 1,5 miliarda ludzi na całym świecie. Mieszkańcy Europy przyjmują natomiast jedynie 1/3 potrzebnej dawki. Dzieje się tak, gdyż obowiązujące dziś  dawki dziennego zapotrzebowania na jod opracowano w oparciu o wyniki  wątpliwej jakości badania Wolffa-Chaikoffa z 1948 r. – badania nigdy nie powtórzonego, którego wyniki nie zostały potwierdzone. Dowiedziono wtedy rzekomo, że nadmiar jodu może sprzyjać niedoczynności tarczycy i w związku z tym zasugerowano, aby zmniejszyć dawkę do 2 mg tego pierwiastka dziennie. Tymczasem ludzie z przełomu XIX i XX wieku przyjmowali dziennie nawet 300 mg jodu – czyli 150 razy więcej niż zaczęto zalecać 50-100 lat później! Kiedy 21 lat po pierwszej publikacji tych kontrowersyjnych wyników badania przypomniano je ponownie, panika, jaka wybuchła, doprowadziła do tego, że jod – pierwiastek życia – zaczęto wycofywać z chleba i zastępować go... jedną z najgorszych trucizn dla organizmu ludzkiego: bromem.

Obecnie eksperci zajmujący się tematyką jodu uważają, że dziennie można przyjmować znacznie wyższe dawki tego pierwiastka niż oficjalnie zalecane.
Wyniki wielu badań nad tym, jakie faktycznie jest dzienne zapotrzebowanie na jod, wykazują, że bezpieczne dawki w zależności od schorzenia lub problemu biologicznego kształtują się na poziomie 100 mg dziennie, a w przypadkach szczególnie trudnych (na przykład podczas leczenia raka prostaty czy piersi) lekarze z powodzeniem stosowali dawki od 200 do 300 mg dziennie.



Rola jodu w organizmie


Jak już wspomniano wcześniej, jod wpływa na wiele różnych funkcji organizmu. Z uwagi na obszerność zagadnienia w tym artykule wymieniamy tylko ogólnie role jodu, a w kolejnych tekstach szczegółowo wyjaśnimy mechanizmy wpływu tego pierwiastka na poszczególne elementy funkcjonowania organizmu.


Jakie są zatem role jodu

 


  • Niezbędny element syntezy hormonów tarczycy i podstawowy czynnik zapobiegający nadczynności i niedoczynności tego gruczołu. Niedobór jodu powoduje powstawanie woli tarczycowych. Suplementacja tego pierwiastka może doprowadzić do zaniku wola – co wykazano w badaniu doktora Marine'a na początku XX.
  • Aktywator receptorów hormonalnych i czynnik ochronny przed niektórymi rodzajami nowotworów – jod jest niezbędny do pobudzenia pracy tarczycy. Aktywność tego gruczołu przekłada się z kolei na większą ilość ATP (adenozynotrójfosforanu) – związku będącego podstawowym nośnikiem energii biologicznej w każdej komórce i poza nią. Niedobór jodu powoduje tzw. niewydolność mitochondrialną. Mechanizm tego zjawiska jest nieco skomplikowany: według niektórych naukowców we wszystkich mitochondriach znajdują się aktywne miejsca dla hormonów tarczycy. Kiedy jodu jest wystarczająco dużo, tarczyca wytwarza odpowiednią ilość hormonów, a te z kolei – wykorzystując aktywne miejsca w mitochondriach – stymulują wytwarzanie ATP. Ponadto jod chroni działanie ATP. Wysokoenergetyczna wydajność mitochondriów jest uznawana za jedną z podstawowych naturalnych tarcz organizmu chroniących przed rozwojem nowotworu – gdyż zgodnie z teorią energetyki komórki rak rozwija się tam, gdzie doszło do niewydolności mitochondriów. Potwierdzają tę hipotezę badania. Wykazano bowiem, że u chorych na raka notuje się znaczne niedobory jodu. Dr Sirkus i dr Brownstein w swoich publikacjach dotyczących terapii raka prostaty i piersi stosowali codziennie odpowiednio dawki 200-300 mg jodu, a więc ponad 100-krotnie wyższe niż obecnie zalecane.

  • Ochrona przed mastopatią – naukowo wykazano, że przyjmowanie przez pewien okres 3-6 mg jodu dziennie znacznie redukuje objawy mastopatii, natomiast niedobór tego pierwiastka sprzyja rozwojowi tego schorzenia.

  • Detoksykacja organizmu – jod wspomaga uwalnianie i usuwanie wysoce szkodliwych halogenów bromu, chloru, fluoru, a także radioaktywnego izotopu jodu. Halogenki negatywnie wpływają między innymi na pracę tarczycy. Jod pomaga także pozbyć się rtęci, ołowiu i nadmiaru wapnia, ponieważ działa jak związek chelatujący.

  • Niszczenie różnego rodzaju patogenów, w tym pleśni, pasożytów i drobnoustrojów – siła działania jodu wynika z jego ujemnego ładunku. Skuteczność tego pierwiastka w zwalczaniu malarii czy groźnych szczepów bakterii (na przykład prątków gruźlicy) jest bardzo wysoka – jod już obecnie postrzegany jest jako jeden z najsilniejszych związków o charakterze antybiotycznym, którego nie można opatentować – dlatego zawsze powinien być bardzo tani i dostępny powszechnie.

  • Wspomaganie syntezy białek dzięki przyspieszeniu pracy tarczycy.

  • Regulacja wytwarzania estrogenów w jajnikach – Światowa Organizacja Zdrowia oficjalnie, zauważyła, że niedobór jodu może być przyczyną problemów z płodnością, a także może negatywnie wpływać na przeżywalność noworodków i niemowląt.

  • Korzystny wpływ na inteligencję – jod wspomaga funkcjonowanie mózgu. Niektórzy badacze sugerują, że jest jednym z podstawowych składników mineralnych niezbędnych do rozwoju mózgu, a także ochrony przed pasożytami, które konsumują serotoninę – neuroprzekaźnik niezbędny do prawidłowego funkcjonowania mózgu.

  • Ochrona przed chorobami serca – jod korzystnie wpływa na wytwarzanie hormonów tarczycy, natomiast funkcjonowanie tego gruczoł zapobiega z kolei wytwarzaniu lipoproteiny o niskiej gęstości LDL, która ma zasadnicze znaczenie w rozwoju miażdżycy. Ponadto jod zwiększa kurczliwość mięśnia sercowego i wzmacnia włókna mięśniowe tworzące główną pompę ciała.

  • Strategiczny pomocnik w oczyszczaniu i odtruciu limfy, co zmniejsza nieżyt błony śluzowej jelitowej oraz zatokowej.

  • Neutralizacja jonów wodorotlenkowych – jod uznawany jest za czynnik o kluczowym znaczeniu dla eliminacji stresu oksydacyjnego oraz za substancję zapobiegającą utlenianiu witamin C i E, oraz fosfatydylocholiny.

  • Obniżenie zapotrzebowania na insulinę u cukrzyków – w badaniach naukowych wykazano, że efekt taki zapewnia przyjmowanie dziennie 50-100 miligramów jodu.



Jodu nie trzeba się zatem bać. Wręcz przeciwnie: należy dążyć, aby pierwiastka tego nigdy nie zabrakło w naszym otoczeniem i w diecie. Jak to zrobić – przeczytacie w kolejnym artykule.

Każdy artykuł pisany jest z intencją niesienia pomocy tym którzy tracą nadzieję. Zajmujemy się tematyką, która odkrywa to, co potrzeba, aby ludzie odzyskali zdrowie, radość i nadzieję w dobro i miłość, która płynie z drugiego człowieka.